To wilki w lutym zabiły daniele!

Słoszów, gm. Szczytna. Badania DNA potwierdzają, że ataku na daniele w Słoszowie dokonały wilki, których występowania na terenie Sudetów nie chcieli jeszcze w lutym potwierdzić leśnicy.

Trzy miesiące trwały badania DNA próbek pobranych z gospodarstwa hodowlanego w Słoszowie (gm. Szczytna) przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska we Wrocławiu. Właśnie przyszły wyniki, które potwierdzają, że daniele zagryzione zostały przez wilki. Informację tę potwierdził dla doba.pl Rafał Klodek z RDOŚ.

Przypomnijmy, 14 lutego br. w gospodarstwie hodowlanym zagryzionych zostało 17 danieli (11 zagryzionych, a 6 rannych musiał uśmiercić weterynarz). Cztery dni później, 18 lutego br. doszło do kolejnego ataku, podczas którego zabitych zostało 9 danieli (6 zabitych na miejscu, a 3 ranne uśmiercił weterynarz). Według właściciela hodowli ataku dokonała wadera, która uczyła młode polować.

Pracownicy RDOŚ we Wrocławiu, która w imieniu Skarbu Państwa odpowiada za szkody w pogłowiu zwierząt gospodarskich wyrządzone przez dzikie zwierzęta (w tym wilki znajdujące się pod ścisła ochroną), na miejscu wykonali dokumentację fotograficzną i pobrali materiał do badań genetycznych. Wyniki badań DNA potwierdziły, że to właśnie wilki, a nie wataha psów, jak podejrzewano, zagryzły daniele w Słoszowie.

Czy to oznacza, że wilki już na stałe osiedliły się w Sudetach? W lutym leśnicy byli jeszcze bardzo ostrożni w potwierdzeniu, chociaż w ich środowisku nieoficjalnie mówiło się, że fotopułapki zainstalowane w Parku Narodowym Gór Stołowych zarejestrowały obecność wilków, w tym z młodymi. Skłaniano się jednak ku temu, że wilki, które mają duży teren łowiecki, bo aż 150 km kw., raczej wędrują do naszych lasów z Czech, gdzie w ostatnich latach odnotowuje się ich aktywność niedaleko polskiej granicy. W okresie zimowym – a atak w Słoszowicach nastąpił waśnie zimą – wilki wędrują za pożywieniem i potrafią pokazać się w wielu miejscach. O tym, czy osiedliły się na stałe w naszych lasach będzie świadczyć dopiero to, kiedy wadery zaczną zakładać gniazda i wyprowadzać młode. Według leśników, u nas nie ma takich kompleksów, które sprzyjałyby temu, żeby wilki zbijały się w watahy kilku lub kilkunastu sztuk. Ale już w lutym Rafał Klodek z RDOŚ we Wrocławiu mówił: – RDOŚ nie posiada danych o powiększaniu się populacji wilków na terenie powiatu kłodzkiego. Nieoficjalne informacje wskazują jedynie na obecność rodziny wilków na terenie Gór Stołowych – mówił R. Klodek.

Czy teraz można już oficjalnie potwierdzić, że wilki zadomowiły się w naszych lasach? RDOŚ w sprawie ataku na gospodarstwo hodowlane ma wydać oficjalny komunikat, a przedstawiciele Parku Narodowego Gór Stołowych do momentu ustalenia, kto zaatakował zwierzęta w gospodarstwie w Słoszowicach, nie chcieli się wypowiadać na ten temat. Informację o tym, że w Górach Stołowych mogły osiedlić się wilki, powinni poznać rolnicy, którzy z tą świadomością muszą odpowiednio zabezpieczyć zwierzęta gospodarskie. Powinni też wiedzieć o tym mieszkańcy i turyści. Wilki są pod ścisłą ochroną, unikają kontaktu z ludźmi, w Polsce nie odnotowano przypadku ataku wilka na człowieka, ale wędrując po lasach musimy mieć świadomość, że mamy w nich nowych lokatorów. I to one są w swoim naturalnym środowisku.

Źródło: 24klodzko

Słowa prezesa

Niezadowoleni z sytuacji rolnicy blokują drogi...

Przydatne linki
Kalendarz

Money.pl

Money.pl - Kliknij po więcej
Forex
 CHF / PLN 3,7975 +0,00% [21:59]
 EUR / JPY 121,6230 +0,00% [21:59]
 EUR / PLN 4,2522 +0,00% [21:59]
 USD / JPY 108,5250 +0,00% [21:59]
 USD / PLN 3,7935 +0,00% [21:59]
Wspierane przez Money.pl

Imieniny:
Alina, Benon